przejdź do głównego menu przejdź do treści
  • logo Unii Europejskiej - link do strony Zespołu Funduszy Pomocowych
  • logo Miasta Szczecin - link do oficajnej strony Szczecina

PROTOKÓŁ NR 0012.10.13.2025
Z POSIEDZENIA 
KOMISJI DS. SKARG, WNIOSKÓW I PETYCJI
Z DNIA 18 WRZEŚNIA 2025 ROKU


Początek posiedzenia - 09:00
Zakończenie posiedzenia - 10:30

Posiedzenie Komisji otworzył i przewodniczył obradom p. Henryk Jerzyk - Wiceprzewodniczący Komisji.


W posiedzeniu uczestniczyli członkowie Komisji oraz osoby zaproszone wg załączonych list obecności załącznik nr 1 i 2.


Po stwierdzeniu prawomocności posiedzenia (quorum i prawidłowość zwołania posiedzenia)
Wiceprzewodniczący poinformował o obowiązującej klauzuli informacyjnej o przetwarzaniu danych osobowych i zaproponował następujący porządek dzienny posiedzenia:


1. Rozpatrzenie wniosków w sprawie zmian do porządku obrad.
2. Przyjęcie protokołu z posiedzenia 28 sierpnia br.
3. Ponowne rozpatrzenie wniosku Stowarzyszenia Kogutorium o zmianę zasad udzielania stypendiów edukacyjnych zwanych Nagrodą Prezydenta Miasta Szczecin za wybitne osiągnięcia w nauce, stanowiących załącznik do uchwały Rady Miasta Szczecin nr III/49/24.
4. Rozpatrzenie petycji w sprawie nadania Radom Osiedli inicjatywy uchwałodawczej.
5. Sprawy różne i wolne wnioski.


Ad. pkt. 1.
Rozpatrzenie wniosków w sprawie zmian do porządku obrad.


Nie zgłoszono.


Ad. pkt. 2.
Przyjęcie protokołu z posiedzenia 28 sierpnia br.


Przyjęcie protokołu przesunięto na kolejne posiedzenie Komisji.


Ad. pkt. 3.
Ponowne rozpatrzenie wniosku Stowarzyszenia Kogutorium o zmianę zasad udzielania stypendiów edukacyjnych zwanych Nagrodą Prezydenta Miasta Szczecin za wybitne osiągnięcia w nauce, stanowiących załącznik do uchwały Rady Miasta Szczecin nr III/49/24.


Wiceprzewodniczący Komisji H. Jerzyk - przypomniał, że Komisja wstępnie rozpatrzyła wniosek stowarzyszenia Kogutorium, ale postanowiła wytrzymać się z wydaniem stanowiska do czasu pozyskania opinii Komisji merytorycznej tj. Komisji Edukacji Rady Miasta. Komisja Edukacji przychyliła się do proponowanych zmian w zakresie katalogu osób wnioskujących o przyznanie nagrody, to jest rodzice bądź pełnoletni uczeń oraz w części dotyczącej wykreślenia rady rodziców z katalogu osób opiniujących. Komisja opowiedziała się również za podtrzymaniem zapisów wręczenia nagród absolwentom szkół i nie znalazła uzasadnienia dla pozostałych propozycji dotyczących tych postępowań administracyjnych, które złożyło stowarzyszenie.

Radna W. Rogaczewska - w tych zasadach dotyczących przyznania nagrody jest taki zapis, że o przyznaniu nagrody zostaje zawiadomiony dyrektor szkoły, w którym uczeń pobiera naukę. Czy pani dyrektor zgodziłaby się, że można by zmienić ten zapis tak, aby w myśl zasady o minimalizowaniu gromadzenia czy przekazywania informacji, tylko powiadamiać o liczbie na przykład uczniów z danej szkoły?

P. B. Wierzba (Dyrektor WOś) - już to wyjaśniałam na ostatnich posiedzeniach zarówno Komisji Skarg jak i Komisji Edukacji, że to jest kwestia techniczna, ponieważ wypłata tego stypendium, tej nagrody odbywa się poprzez szkołę.

Radna W. Rogaczewska - ale tutaj dalej czytamy, że wypłacona jest jednorazowa do rąk pełnoletniego ucznia, rodzica lubi wykładu prawnego za pośrednictwem szkoły.  Dlaczego to musi być właściwe za pośrednictwem szkoły? Skoro szkoła nie jest stroną w postępowaniu.

P. B. Wierzba (Dyrektor WOś)  - tak jak powiedziałam, jest to tylko i wyłącznie kwestia techniczna, ponieważ zgromadzenie rachunków bankowych przez Wydział Oświaty i przesyłanie ich do rodziców jest działaniem bardzo utrudnionym. Natomiast w przypadku kiedy dana szkoła ma do wypłacenia kilka bądź kilkanaście nagród dla uczniów, gdzie generalnie i tak wszystkie wnioski przechodzą przez szkołę, więc dyrektorzy i tak są zapoznani jakie wnioski są zaopiniowane przez radę pedagogiczną i które trafiają do rozpatrzenia przez komisję, która rozpatruje właśnie kto ma otrzymać te nagrodę prezydenta. Więc tutaj nie ma jakby potrzeby informowania później dyrektora o tylko o ilości, bo i tak później znowu za pośrednictwem szkoły ci uczniowie są zapraszani na galę rozdania tych nagród. Rada rodziców rzeczywiście została jakby uznana za możliwość wykreślenia opiniowanie przez radę rodziców. Natomiast rada pedagogiczna w mojej ocenie powinna mieć wpływ na opiniowanie takiego wniosku. Mimo, że nawet jeżeli będzie on złożony przez rodzica bądź pełnoletniego ucznia, z racji tego, że uczeń jest jakby częścią społeczności szkolnej, a jakby kompetencje rady pedagogicznej w art. 70 ust. 2 Prawo Oświatowe są określone w szczególności, czyli większość osób to interpretuje w taki sposób, że katalog nie jest zamknięty, czyli Rada Pedagogiczna może również opiniować tego typu wnioski.

Wiceprzewodniczący Komisji H. Jerzyk - rozumiem, że te nagrody są wypłacane przez szkołę, ale refundowane przez wydział. Czy to obciąża szkołę?

P. B. Wierzba (Dyrektor WOś) - nie. Wydział przekazuje te środki na konta szkoły poprzez zwiększenie planu.  To jest specjalny funduszy, który jest przeznaczony na te nagrody i szkoły w zależności od tego jakie te środki zostają przyznane, składają nam wnioski o zmianę planu, zwiększenie planu i my przesyłamy te wnioski.

Radna W. Rogaczewska -  ile tych nagród jest wypłaconych rocznie ?

P. B. Wierzba (Dyrektor WOś) - w ostatnim roku było ich ok. 450.

Radna W. Rogaczewska - no właśnie, mamy ponad 200 komisji wyborczych, w których zasiada średnio 10 członków. Wypłacamy 2000 diet przy okazji organizacji wyborów. Czemu nie jesteśmy w stanie wypłacić takich nagród?

P. B. Wierzba (Dyrektor WOś) - ale jaki jest tu zamysł ?, bo i tak dyrektor szkoły dostaje informacje, który z uczniów otrzymał nagrodę prezydenta.

Radna W. Rogaczewska - no właśnie chciałabym tego uniknąć, bo to służy na cele statystyczne szkoły.  

P. B. Wierzba (Dyrektor WOś) - jako  osoba, która zajmowała się pracą w szkole przez 21 lat i kierowała szkołą, uważam, że jest to tak duże wyróżnienie, że uczeń nie powinien pozostać anonimowy, jeżeli otrzymał nagrody prezydenta. To jakby generuje również jego wizerunek całościowy, jego ocenę, opinię o tym uczniu. Na przykład w mojej placówce, którą zarządzałam, funkcjonuje od lat tak zwana złota księga, gdzie rzeczywiście uczniowie są wpisywani za największe osiągnięcia i ta nagroda prezydenta jest bardzo istotnym elementem w funkcjonowaniu i w osiągnięciach ucznia. Więc dla mnie pominięcie imienia, nazwiska osoby, która otrzyma nagrodę prezydenta, bo to nie jest kara, ale jest to jest nagroda, która po prostu jest ogromnym wyróżnieniem dla ucznia i dla nich naprawdę nie ma znaczenia jaka jest tu kwota. Dla nich jest ważne, że tę nagrodę otrzymają. Sama nominacja do tej nagrody jest też bardzo istotna i ważna dla ucznia i dla rodzica. Więc ja myślę, że nie możemy pozbawiać ucznia takiego wyróżnienia. 

Radna W. Rogaczewska - rozumiem Pani punkt widzenia, ale też staram się postawić w sytuacji ucznia, który z jakiegokolwiek powodu mógłby nie chcieć tej informacji udzielać. Chodzi mi to, że mogą być takie przypadki, kiedy uczeń nie chce, żeby taka informacja z jakiegokolwiek powodu została upubliczniona. Chciałabym, żeby potrzeby każdego ucznia w tym zakresie były uwzględnione. Uważam, że na potrzeby statystyczne dla jakiegoś tam rankingowania szkół wystarczyłaby informacja tylko o tym, ile dana szkoła ma laureatów nagrody.

P. B. Wierzba - nie znam takiej sytuacji przez 33 lata pracy w szkole. Generalnie staramy się nie rankingować szkół. Dla dyrektora, dla samego ucznia, dla rodziców ta nagroda jest ogromnym wyróżnieniem. Nie spotkałam się w swojej karierze zawodowej z tym, że uczeń odwołuje się od tej nagrody, bądź też nie chce ujawniać, że otrzymał nagrodę prezydenta miasta. Większość tych nagród, w tej chwili może będzie trochę inaczej, bo będą mogli wnioskować rodzice i sam pełnoletni uczeń aczkolwiek i tak z zasady będzie musiało być to opiniowane przez radę pedagogiczną. Większość tych wniosków jest rzeczywiście składana przez radę pedagogiczną i  to Rada Pedagogiczna typuje osoby do tego, aby móc wystąpić z wnioskiem o taką nagrodę. To w szkole zbierane są też takie informacje o konkursach, w których uczeń uczestniczy, bo rzadko kiedy uczniowie nie muszą informować szkoły np. w przypadkach płatnych konkursów , bo takowe również są, ale większość konkursów odbywa się za pośrednictwem szkoły przy udziale i wsparciu nauczycieli, którzy prowadzą tych uczniów.

Radna W. Rpogaczewska - nagroda dotyczy stypendiów edukacyjnych za wybitne osiągnięcia w nauce, więc wydaje mi się, że sama informacja, stwierdzenie faktu, że uczeń osiągnął jakieś wyniki w konkursach bądź olimpiadach jest wystarczająca do tego, aby móc stwierdzić, czy ten uczeń zasługuje na nagrodę, czy nie. Jakieś subiektywne postrzeganie, opiniowanie przez radę pedagogiczną, bo na przykład uczeń jest niepokorny.

P. B. Wierzba - to nie jest brane pod uwagę, zachowanie na to nie wpływa.

Radna W. Rogaczewska - ale myślę, że taka opinia rady pedagogicznej nie musi być obiektywna. Moje argumenty są spowodowane tym, że w mojej ocenie stwierdzenie faktu, że ktoś uzyskał status laureata bądź finalisty jakiejś olimpiady powinno być wystarczająco do tego, żeby dać mu odpowiednią punktację i przydzielić nagrodę albo nie przydzielić. A jakieś właśnie kwestie, które mogą budzić wątpliwości ze względów subiektywnych, chciałabym je wykluczyć. Chciałbym mieć pewność, że ten uczeń, który rzeczywiście jest mądry, ale z jakiegoś powodu jest np. mniej towarzyski, gorzej postrzegany, nie wiem. 

P. B. Wierzba - do nagrody prezydenta nie określamy jego zachowania. Określamy jego osiągnięcia edukacyjne i dany uczeń w momencie, kiedy jest ma świadomość, a  nieraz może nie ma świadomości tego, że można taką nagrodę otrzymać. Uczeń nie zna dobrze regulaminu najczęściej. Oczywiście zdarzają się uczniowie, którzy znają i weryfikują jakby te dokumenty, ale najczęściej jest tak, że nie znają dokładnie regulaminu, nie wiedzą w jaki sposób są punktowane odpowiednie konkursy, które są brane pod uwagę. I to tak naprawdę weryfikuje już komisja do przyznawania nagród tu powołana przez prezydenta na miejscu w wydziale oświaty i tu odbywają się takie właśnie obrady i są weryfikowane wszystkie te wnioski. Natomiast to pierwsze sito też nauczyciele, dyrektor szkoły, którzy posiadają większą wiedzę na temat tego, czy dany uczeń, czy jego osiągnięcia i podkreślę to z pełną stanowczością, czy jego osiągnięcia są na tyle duże, aby ten uczeń mógł być nominowany do nagrody prezydenta. Nie bierze się tu pod uwagi pod uwagę zachowania. Zachowania się nie bierze również pod uwagę w momencie oceny z każdego przedmiotu. Tak jest zapisane w prawie oświatowym i tego powinni się trzymać wszyscy nauczyciele.

Radna W. Rogaczewska - rozumiem, co ma pani na myśli, mówiąc o tym, że uczeń może nie znać regulaminów, nie mieć wiedzy w ogóle o dostępności udzielenia czy uzyskania tego stypendium. Dlatego rozumiem, że jest ta ścieżka też zgłaszania przez radę pedagogiczną. Tego w żaden sposób nie kwestionuję.

P. B. Wierzba - nie jest zgłaszana przez radę pedagogiczną, ale opiniowana przez radę pedagogiczną, a wniosek zostaje przygotowany przez wychowawcę. Wnioski są zgłaszane przez szkołę, przez rodzica bądź pełnoletniego ucznia.

Radna W. Rogaczewska - dlaczego nie może tego wypłacać bezpośrednio Urząd Miasta, skoro wypłaca ok. 2000 diet członkom komisji wyborczych i technicznie jest to wykonane.

P. B. Wierzba - ponieważ technicznie jest to bardzo trudne. Wybory nie odbywają się co roku. Działania związane z nagrodą prezydenta odbywają się co roku i tak jak powiedziałam, nie znamy numerów kont i jest naprawdę bardzo utrudnione, a ja bym chciała też uniknąć dokładania kolejnych obowiązków moim współpracownikom.

Wiceprzewodniczący Komisji H. Jerzyk - rozumiem, że szkoła musiałaby ustalać, ok 400 czy 500 kont.  Według mnie ten system funkcjonuje dobrze. Oczywiście są takie sytuacje, że nie każdy uczeń chce być odczytywany i wyróżniany z różnych względów.

Radna W. Rogaczewska - są takie sytuacje. Nawet zdarza się, że  sportowcy też mimo, że osiągają niesamowite osiągnięcia to nie biorą udziału w konferencjach prasowych, bo ich to za bardzo przytłacza. Więc jest wiele różnych sytuacji, których właśnie ja chciałabym mając świadomość i wrażliwość na potrzeby uczniów wyeliminować. Stąd była ta moja dyskusja. I ostatnie moje pytanie jeszcze dotyczy tego odwołania ponownie od tej komisji. Chciałam spytać o odwołanie do SKO. Czy mogłaby nam pani Mecenas to wytłumaczyć? A drugie pytanie jest związane z tym wyrokiem sądu w Rzeszowie w tych sprawach nieuregulowanych. 

P. J. Martyniuk-Placha (Radca Prawny UM)  - nie znam wyroku z Rzeszowa. Nie ma procedury, która by pozwalała na odwołanie się od tego do SKO. Jest procedura, która jest ustanowiona uchwałą rady miasta w związku z czym jest to procedura wewnętrzna i takiej możliwości prawnej po prostu nie ma. Jeżeli chodzi o wyrok w Rzeszowie, to nie znam tezy tego wyroku i zwracam uwagę, że w przypadku wyroków trzeba czytać całość uzasadnienia nie poszczególne tezy, ponieważ często one są wyrwane z kontekstu.

Wiceprzewodniczący Komisji H. Jerzyk - proponuję, żebyśmy przyjęli stanowisko identyczne jak Komisja Edukacji RM tj. uznając wniosek Kogutorium w części za zasadny, a w części niezasadny tj. : Komisja postanowiła przychylić się do proponowanych zmian w zakresie poszerzenia katalogu osób wnioskujących o przyznanie nagrody (rodzice bądź pełnoletni uczeń) oraz w części dotyczącej wykreślenia Rady Rodziców z katalogu osób opiniujących wniosek. Komisja opowiedziała się również za podtrzymaniem zapisów dotyczących wręczania nagród absolwentom szkół. Jednocześnie Komisja nie znalazła uzasadnienia dla przyjęcia pozostałych propozycji (dot. postępowania administracyjnego) złożonych przez Stowarzyszenie.

Komisja w wyniku głosowania /3-za/ jednogłośnie przyjęła ww. stanowisko.

 
 


Ad. pkt. 4.
Rozpatrzenie petycji w sprawie nadania Radom Osiedli inicjatywy uchwałodawczej.


P. R. Miszczuk (Dyrektor BRM)  - wnioskodawca zawnioskował, aby radom osiedli przysługiwała inicjatywa obywatelska. Od 1990 roku tylko prezydent i  radni gminy mają inicjatywę uchwałodawczą. W toku różnych prac legislacyjnych i różnych kadencji Sejmu przydzielono inicjatywę uchwałodawczą także dla mieszkańców w grupie 300 osób zamieszkujących w Szczecinie. Reasumując  tylko tym podmiotom tj. prezydent miasta, radni rady miasta i to też nie pojedynczo, ale w grupie co najmniej czterech radnych, klub radnych, komisja radnych czy przewodniczący przysługuje inicjatywa uchwałodawcza. W toku wprowadzania innych zmian do ustawy o samorządzie gminnym posłowie w poprzedniej kadencji, wprowadzili młodzieżowe rady miasta na stałe w każdej gminie i gminne rady seniorów. Zostały one powołane jako ciała opiniujące, opiniodawcze i konsultacyjne, ale bez możliwości przydzielenia inicjatywy uchwałodawczej. Jest taki specjalny zapis w ustawie o samorządzie gminnym, że mogą one podjąć inicjatywę uchwałodawczą, ale ona nie skutkuje wprowadzeniem jej do porządku obrad sesji, tylko składa się je do poszczególnych komisji Rady Miasta. Jeżeli komisje właściwe do spraw młodzieży czy właściwe do spraw seniorów uznają, że ta inicjatywa jest zasadna, to wtedy samodzielnie jako uprawniony podmiot ze statutu, kierują taki projekt uchwały na sesję. Wnioskodawca chciałby, aby rada osiedla stała wyżej niż poszczególny rady i miała inicjatywę uchwałodawczą, co skutkowało by tym, że na każdej sesji rady miasta byłoby 37 lub więcej, inicjatyw zgłoszonych przez rady osiedla,  które należałoby w formie uchwał głosować. W naszej ocenie, z praktyki wynika, że takie sytuacje nie występują w dużych miastach.  W miastach wojewódzkich nigdzie nie dopuszcza się rad osiedli do inicjatywy uchwałodawczej z prostego powodu, ponieważ w 1910 roku w ustawie o samorządzie gminnym, rady osiedli  zapisano jako ciało pomocnicze, jako jednostkę pomocniczą. Są to :  rady osiedla, są rady sołeckie, rady dzielnic i w ustawie jest to jednostka pomocnicza, która ma pomagać radnym, a nie za radnych decydować, wnosić projekty uchwał i nadawać ton pracom rady. To radni rady gminy są wybierani w powszechnych wyborach, gdzie frekwencja wynosi prawie 60% i to radni w naszej ocenie mają legitymacje do tego, aby być zgłaszającym inicjatywy uchwałodawcze. Jednostki pomocnicze czyli rady osiedla mają radnym pomagać, a nie narzucać swoich projektów uchwał do głosowania na sesji rady gminy. Przed chwilą odbyło się spotkanie z Sekretarzem Miasta, gdzie postanowiono, że  jednostki pomocnicze będą włączone w cały system obrony cywilnej i mają swoją ustrojową pozycję w samorządzie. Przedmiotowa petycja może tylko "wywrócić do góry nogami" cały samorząd w Polsce. Podobnie, gdyby Rada Gminy miała inicjatywę na Sejmik czy do Sejmu. Tak samo jest w wszystkich szczeblach samorządu. Jeżeli radni osiedlowi chcą złożyć projekt uchwały na sesję,  to żaden problem, aby w danym osiedlu zebrać 300 podpisów. Z historycznego punktu widzenia uważam, że dopuszczenie nowych, 37 podmiotów do składania inicjatyw uchwałodawczych znacznie obniży rangę rady miasta .

Wiceprzewodniczący Komisji H. Jerzyk - ja chcę tylko państwu powiedzieć krótko. Powołam się tutaj na swoją historię działalności w samorządzie, gdzie przez te 8 kadencji, które upłynęło, dwie kadencje byłem przewodniczącym rady osiedla, sześć kadencji radnym i w pełni popieram przedstawione przez Dyrektora  BRM uzasadnienie i ja również reprezentuję taki punkt widzenia.W związku z brakiem głosów w dyskusji, wnoszę o uznanie petycji za bezzasadną.   

Komisja w wyniku głosowania 3-za jednogłośnie uznała przedmiotową petycję za bezzasadną.
 


Ad. pkt. 5.
Sprawy różne i wolne wnioski.


Nie zgłoszono




Na tym posiedzenie zakończono.



Protokołowała Wiceprzewodniczący Komisji
 
Ewa Peryt
Główny Specjalista BRM
 Henryk Jerzyk

udostępnił:
BRM
wytworzono:
2025/09/10
odpowiedzialny/a:
wprowadził/a:
Ewa Peryt
dnia:
2026/01/08 10:37:52
historia zmian:
Wprowadził Data modyfikacji Rodzaj modyfikacji
Ewa Peryt 2026/01/08 10:37:52 Nowa pozycja
Ewa Peryt 2025/11/18 14:42:08 Nowa pozycja
Ewa Peryt 2025/10/01 10:02:53 Nowa pozycja
Ewa Peryt 2025/09/12 08:54:58 Nowa pozycja
Ewa Peryt 2025/09/11 13:21:38 Nowa pozycja
Ewa Peryt 2025/09/11 13:07:50 Nowa pozycja
Ewa Peryt 2025/09/10 13:45:14 Nowa pozycja
Ewa Peryt 2025/09/10 13:42:54 Nowa pozycja